Dla dzieci było to duże wyzwanie, ponieważ w tym czasie odbywały się próby do drugiego przedstawienia w którym brały udział ( rocznica upamiętniająca obchody 3 maja), które było organizowane i wystawiane w szkole. Jednak mimo tego, iż mieli podwójne role do nauki sprostali swojemu zadaniu w obu wypadkach świetnie. Część prób odbywała się po lekcjach większość jednak w czasie przerw między lekcjami i na niektórych zajęciach lekcyjnych. Mimo takiego wysiłku młodzi aktorzy chętnie przychodzili na próby i dobrze się bawili. Wszyscy potraktowali to nasze wspólne przedsięwzięcie dla maluchów bardzo poważnie. Przedstawienie wypadło wspaniale. Byłam bardzo dumna z moich uczniów, bo w czasie ich gry na scenie było widać zaangażowanie i wysiłek jaki w to włożyli. Wszyscy młodzi aktorzy byli po występie bardzo zadowoleni, że odnieśli tak wielki sukces i mogli być w tym dniu podziwiani przez dzieci. Bardzo miłą niespodzianką dla nas była wspaniała gościnność całej kadry Przedszkola, która przygotowała pyszny poczęstunek dla nas. Umożliwiła dzieciom zwiedzanie całego przedszkola. Dzieci uczestniczyły w zajęciach przedszkolaków, na których mogły podziwiać swoje odgrywane postacie na rysunkach dzieci. Młodzi aktorzy starali się zintegrować z przedszkolakami: pokazując im swoje stroje, przebierając w nie młodszych kolegów i koleżanki, bawiąc się z nimi w różne formy zabaw, jak i razem pozowali do zdjęć. Wielu z moich uczniów przypomniało sobie czas w których oni sami chodzili do przedszkola, i jakie to mają miłe wspomnienia z tamtego okresu i chętnie by do tych czasów wrócili. Miła i serdeczna atmosfera, która towarzyszyła nam przez cały czas sprawiła, że dzieci uznały, iż jest to najlepsze Przedszkole jakie może być w Łodzi i chętnie do niego wrócą w przyszłym roku z kolejnym przedstawieniem.
Dla mnie to było również wspaniałe doświadczenie i przeżycie, ponieważ praca nad takimi projektami daje wiele radości oraz zachowuje w naszych sercach cudowne wspomnienia. Wyjątkowe dla mnie jeszcze w tym dniu było to, że ten dzień pracy mogłam spędzić razem z moją małą kruszynką, która nie odstępowała mnie na krok.
Agnieszka Gejgał, mamusia Izy z grupy Pszczółki
Wspomnienia i wypowiedzi uczniów biorących udział w przedstawieniu
„Legenda królewny Wisły”
Moje wspomnienia z przedstawienia są miłe, ponieważ włożyliśmy w to dużo zaangażowania i staraliśmy się, aby podobało się dzieciom. Myślę, że podobało im się tak jak nam się podobało to, że wysłuchali nas w ciszy oraz nas podziwiali. Ich gościna, miły poczęstunek, oraz wiele pięknych prac o nas sprawiło, że to Przedszkole jest najlepszym przedszkolem w Łodzi.
Przygotowania były dosyć luźne i przyjemne. Przed występem miałem lekką tremę choć nie było powodów. Zwiedzanie przedszkola było fajne dzieciaki też. Przedstawianie w tym przedszkolu sprawiło mi przyjemność. Próby były fajne tylko żarty podczas prób utrudniały mi koncentracje.
Próby do przedstawienia były ciężkie dla wszystkich aktorów. Często zostawaliśmy po szkole aby zrobić próby. Kiedy pierwszy raz poszliśmy przedstawiać ,,Wisełkę" byłam bardzo zdenerwowana ale okazało się, że wszystko wyszło znakomicie. Siostry Honoratki były bardo miłe tak jak wszyscy w tym przedszkolu.
Jacek Paśnik
Na początku było ciężko. Trzeba było nauczyć się roli, przygotować stroje i inne gadżety. Ogólnie temat przedstawienia był prosty i łatwo było dostosować się do całego klimatu legendy. Według mnie wszystko poszło tak jak powinno. Wypadliśmy tak jak wszyscy chcieli - FENOMENALNIE.
Zwiedzanie przedszkola było fajne dzieciaki też. Próby były luźne. Przedstawianie w tym przedszkolu sprawiło mi przyjemność. Ogólnie było fajnie.
Wszyscy staraliśmy wypaść jak najlepiej potrafimy. Włożyliśmy w to przedstawienie dużo pracy i zaangażowania, ale również świetnie przy tym się bawiliśmy. Początkowo mieliśmy obawy jak wypadniemy, bo na próbach różnie nam to wychodziło zazwyczaj gorzej i pani się denerwowała, ale efekt końcowy wyszedł świetnie i byliśmy dumni. Bardzo się ucieszyliśmy jak nas pani pochwaliła. Atmosfera w przedszkolu była cudowna. Siostry przyjęły nas bardzo miło. Przygotowały dla nas wspaniały poczęstunek, przy którym nas chwaliły i mogliśmy już tak na luzie porozmawiać o przedstawieniu i jak to kiedyś było w przedszkolu. Bardzo podobało mi się to, że mogliśmy zwiedzać przedszkole i bawić się razem z dziećmi. To był fajny pomysł, że pani nam zaproponowała takie wyjście do przedszkola i wszyscy chcieli by to powtórzyć w przyszłym roku.
Przedstawienie było fajne. Próby odbywały się często. Wypadliśmy dobrze. Siostry przyjęły nas bardzo miło i przyjemnie. Chciałabym, żebyśmy powtórzyli to w przyszłym roku, bo przedszkole jest super.
Próby były miły i przyjemne. Wszyscy staraliśmy się wypaść jak najlepiej. Grałam wiedźmę i potem była fajna zabawa kiedy robiliśmy sobie zdjęcia z dziećmi i jak przebierały się w nasze stroje. Myślę, ze odnieśliśmy sukces. Było fajnie. Chciałabym to powtórzyć w przyszłym roku.
W próby włożyliśmy wiele pracy, ale było przyjemnie. Ćwiczyliśmy nawet w czasie wyjazdu na zieloną szkołę z naszą wychowawczynią i sami. Grałam Wisełkę i wielkim przeżyciem było dla mnie pokazanie na scenie dzieciom na mapie biegu Wisły i nawiązanie tego dialogu z nimi –to jak wypadnę, ale okazało się , że było ok. Później samo zwiedzanie przedszkola i to jak dzieci były nami zainteresowane, chciały się przebierać, robić z nami zdjęcia, rysowały nasze postacie, bawiły się z nami-super. Muszę przyznać, że byłam na początku trochę zdenerwowana jak wypadnę, ale trema szybko znikła. Do tego ta wspaniała atmosfera panująca w przedszkolu. Siostry były bardzo miłe, aż chce się wracać.

0 komentarze:
Prześlij komentarz